Białe złoto i pierścionek zaręczynowy
21

kwi

Białe złoto i pierścionek zaręczynowy

Jeśli mielibyśmy się opierać na badaniach i statystykach, tylko jeden na tysiąc narzeczonych nie jest zadowolona ze swojego pierścionka zaręczynowego. Sęk w tym, że która panna młoda przyzna się do niezadowolenia? Lepiej jest poświęcić trochę czasu na znalezienie czegoś, co będzie olśniewające i będziemy mieli pewność, że jej zachwyt jest prawdziwy. Dobrym rozwiązaniem może być białe złoto, które w ostatnim czasie stało się bardzo popularne i jak się okazuje, jest ono niezwykle uniwersalne. Pasuje do ogromnej liczby ciekawych koncepcji.

Czym jest białe złoto?

Zacząć należy od tego, czym w ogóle jest białe złoto, ponieważ coś takiego w naturze nie występuje. To nie do końca prawda, ponieważ w naturalnych żyłach złota zauważono, że niewielka domieszka palladu lub niklu powoduje odbarwienie złota na jasny kolor. Pallad zapewnia dużo jaśniejszy odcień, nikiel odcień bardziej matowy. Pallad jest domieszką droższą, ale za to nie powoduje ryzyka powstania reakcji alergicznej. Jeśli nikiel spowoduje powstanie zaczerwieniania na palcu, obrączkę trzeba będzie wymienić na taką ze szlachetnym palladem. W ostateczności zostaje nam także klasyczne żółte złoto.

Pierścionki zaręczynowe z diamentami

Najpopularniejsze ze wszystkich pierścionków zaręczynowych są oczywiście pierścionki z diamentami, a właściwie z brylantami, czyli odpowiednio oszlifowanymi diamentami. Do wyboru jest ogromna liczba różnych propozycji i najtańsze można już znaleźć za około 300 złotych. Połączenie białego złota i brylantów prezentuje się znakomicie i do tego jest to opcja uniwersalna pasująca do niemal wszystkich obrączek i kreacji panny młodej.

pierścionek zaręczynowy

Rubiny

Alternatywą dla diamentów mogą być rubiny. Są to kamienie szlachetne dostępne w zaskakująco szerokiej gamie odcieni koloru czerwonego. Istnieje ogromna liczba wzorów uwzględniająca same rubiny lub otaczająca główny rubin wianuszkiem brylantów. Za najtańsze propozycje zapłacimy około 300-500 złotych. Droższe będą większe rubiny oraz rzadsze kolory kamienia, na przykład lekko niebieskawe rubiny „krew gołębia”, które wyglądają niczym kropelki krwi. Za nie zapłacimy co najmniej 500 złotych.

Pierścionki z perłami

Jeśli ktoś nie jest zabobonny, może rozważyć również pierścionki z perłami. Komponują się one po prostu cudownie z białym złotem, ponieważ są dostępne w wielu odcieniach bezowych i różowych. Przesąd mówi, że źle wróżą małżeństwu, ale jeśli bardziej nam zależy na ładny, uniwersalnym pierścionku w cenie zaczynającej się od 250 złotych, trudno o lepszą opcję.